mazurek2

Mazurek różany

Składniki:

Spód kruchy:

  • 350 g mąki krupczatki (jest najlepsza do ciasta kruchego) lub pszennej typ 500
  • 250 g masła
  • 100 g cukru
  • 5 zółtek
  •  szczypta soli

Blat różany:

  • 3 jajka
  • 200 g cukru
  • 2 czubate łyżki konfitury z płatków róży
  • 100 g mączki migdałowej (mielimy płatki migdałowe)
  • 50 g zmielonych biszkoptów
  • konfitura do posmarowania wierzchu mazurka
  • sok z cytryny
  • 30 g płatków migdałowych (mogą być posiekane orzechy, mama uważa że idealnym rozwiązaniem jest 15 g posiekanych orzechów i 15 g  płatkó migdałowych)
  • 10 g mąki pszennej

Lukier królewski:

  • 80 g cukru pudru (tak naprawdę zależy to od wielkości białka, lukier musi być dość gęsty)
  • 1 białko
  • 1 łyżeczka konfitury z płatków róży

Przygotowanie:

mazurek2

Spód kruchy:

Wszystkie składniki wykładamy na stolnicę i mieszamy nożem, posiekanie składniki zagniatamy i odkładamy do lodówki na około 30 min. Po tym czasie ciasto wyciągamy z lodówki, rozwałkowujemy i wycinamy koło. Ciasto nakłuwamy widelcem i pieczemy w tem. 180 stopni około 15 min. Wycianmy drugie koło i w środku wycinamy mniejsze kółko tworząc w ten sposób ramkę (obręcz), wycinamy kilka listków, obręcz i listki smarujem białkiem. Listki układamy na obręczy. Pieczemy w tem. 180 stopni około 15 min.

Spód studzimy i smarujemy konfiturą różaną.

Blat różany:

Jajka ucieramy z cukrem, dodajemy konfiturę różaną i sok z cytryny. Do masy dodajemy mąkę migdałową i mąkę pszenną i mieszamy ręcznie. Na koniec wsypujemy płatki migdałowe (lub orzechy, albo jedno i drugie jeśli wybierzemy taką opcję, pamiętajcie tylko żeby nie przekroczyć 30 g. Masę wylewamy do okrągłego rantu na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w tem. 180 stopni 15 – 20 min.

Na posmarowany blat kruchy, kładziemy przestudzony blat różany, po wierzchu smarujemy go konfiturą i przyklejamy ramkę.

Lukier królewski:

Białko ucieramy z cukrem pudrem, musi być dość gęste, i dodajemy konfitruę różaną. Lukier cienko smarujemy na środku mazurka. Po zastygnieciu dowolnie dekorujemy.

 

źródło: lilwkuchni.pl