karp_przepisy

Karp na kilka sposobów

Karp smażony w panierce z bułki tartej:

Zaczynamy od przygotowanie karpia aby nie miał „mulastego” (jak to niektórzy określają) smaku. Należy pokroić karpia na dzwonki i każdy przekroić wzdłuż kręgosłupa na pół, najlepiej kręgosłup wyciąć razem z ośćmi.

Tak przygotowane kawałki ryby posypujemy obficie solą i układamy w niewielkiej misce (kawałki ryby mogą leżeć na sobie). Następnie 2 szklanki tłustego mleka UHT (każde inne mleko niż UHT po dodaniu cytryny się zważy) łączymy z sokiem z połowy małej cytryny oraz szczyptą cukru i tak przygotowaną zalewę wlewamy do miski z rybą. Można do tego dodać dużą szczyptę roztartego w dłoniach suszonego majeranku. Ryba powinna być całkowicie przykryta zalewą, dlatego wcześniej zalecane było użycie małej miski. Jeśli przygotowujecie więcej niż jedną rybę, możecie podwoić proporcje zalewy.

Tak przygotowaną rybę odstawiamy do lodówki na około 12-16 godzin.

Po wyjęciu ryby z zalewy nie należy jej wycierać. Należy ją tylko delikatnie oprószyć solą i taką wilgotną obtoczyć w mące, jajku i bułce, a następnie usmażyć na rumiano. Po usmażeniu rybę odstawiamy na około 10 minut.

I to tyle. Niewiele pracy, a efekt naprawdę zaskakujący.

Karp w galarecie

Składniki:

• 1 karp o wadze 1,5 kg
• paczka włoszczyzny
• 2 średnie cebule
• 3 łyżki oliwy lub masła
• 10 kulek ziela angielskiego
• 4 listki laurowe
• sok z 1 cytryny
• sól
• czarny pieprz
• cukier
• żelatyna lub agar agar w ilości odpowiedniej na 1 litr płynu

Przygotowanie:
1. Karpia dzielimy na nieduże dzwonka. Rybę solimy i polewamy sokiem z cytryny. Odstawiamy na 30 minut.
2. Włoszczyznę obieramy, kroimy w talarki i podsmażamy na oleju lub maśle. Dodajemy około 1,5 litra wody, podpieczoną na patelni całą cebulę, listki, ziela angielskie, sól, odrobinę pieprzu i gotujemy około 20 minut.
3. Dzwonka karpia wkładamy do gotującego się wywaru, przykręcamy gaz i na bardzo małym ogniu gotujemy około 30 minut.
4. Rybę delikatnie odławiamy, wywar przelewamy przez sitko. Płyn doprawiamy do smaku cukrem, solą i pieprzem. Powinien być słodki, pikantny i lekko słony. Rozpuszczamy odpowiednią ilość agar agar lub żelatyny, dodajemy do wywaru.
5. Rybę układamy na półmisku, dekorujemy marchewką, pietruszką, natką i zalewamy schłodzoną żelatyną polewając po dzwonkach, żeby zyskały glazurę. Ryba powinna być zanurzona w galarecie minimum do połowy. Cały półmisek schładzamy w lodówce.

Karp po żydowsku
Składniki
• 1 karp o wadze 1,5 kg
• 100 g rodzynek
• 250 ml półwytrawnego białego wina lub jasnego piwa
• 3 średnie cebule
• 3 łyżki oliwy lub masła
• 1 łyżeczka cynamonu
• 10 goździków
• 2 cytryny
• sól

Przygotowanie:
1. Cytryny myjemy, ocieramy z nich skórkę i do oddzielnej miseczki wyciskamy sok.
2. Karpia dzielimy na nieduże dzwonka. Rybę solimy i polewamy sokiem z cytryny. Odstawiamy na 30 minut.
3. Cebule obieramy, kroimy w kostkę i podsmażamy na kilku łyżkach oliwy lub masła. Gdy się zeszkli dodajemy cynamon, goździki, rodzynki, wino lub piwo i wkładamy karpia wlewając na patelnię również sok z marynowania ryby. Przykrywamy pokrywką i dusimy 30-40 minut. Gdy ryba jest gotowa wyjmujemy ją na talerz. Zdejmujemy pokrywkę z patelni, dodajemy skórkę z cytryny, odparowujemy, aby zmniejszył swoją objętość. Karpia podajemy z sosem.

Karp w cebuli pieczony w maśle

Składniki:

  • 1,5 kg świeżego karpia (już sprawiony / wypatroszony, bez głowy, płetw i ogona, oskrobany z łusek)
  • sól i pieprz do doprawienia ryby (ilość wg uznania)
  • 2 duże cebule
  • mąka do panierowania
  • masło:
    – do smażenia: ok. 1/4 kostki masła (50g)
    – na dno naczynia do pieczenia: 1 łyżka
  • 50 ml wody

Przygotowanie:

Rybę patroszymy tj. odcinamy głowę, płetwy, ogon, usuwamy wnętrzności i oskrobujemy z łusek.

Rybę starannie płuczemy w zimnej wodzie, osuszam i kroimy w dzwonka.

Tak przygotowanego karpia posypujemy z obu stron solą oraz pieprzem. Dokładnie nacieramy przyprawami.

Cebulę obieramy i kroimy w plastry. Częścią wykładamy dno naczynia i na cebuli układamy doprawioną już rybę. Przykrywamy pozostałą cebulą. Jeśli mamy sporo karpia, to cebulę dzielimy na kilka części tak, by każdą warstwę ryby przełożyć plastrami cebuli. Naczynie przykrywamy i wstawiamy do lodówki na 24 godziny.

Po tym czasie usuwamy cebulę, nie będzie już potrzebna, a rybę z każdej strony panierujemy w mące (starannie dociskamy / sama mąka, bez jajka). Nadmiar mąki strząsamy i karpia układamy na przygotowanym obok suchym talerzu.

Na patelni, na niezbyt dużym ogniu rozgrzewamy masło. Kontrolujemy ogień pod patelnią, by masło się nie spaliło. Kiedy się stopi i zaczyna przyjemnie skwierczeć, wkładamy opanierowanego karpia. Smażymy na średnim ogniu, po mniej więcej 2-3 minuty z każdej strony, aż zewnątrz się zezłoci. W środku nie musi być usmażony, bo za chwilę będziemy go piekli.

Karpia z patelni przekładamy do naczynia żaroodpornego, podlewam wodą, dodajemy mniej więcej łyżkę masła, przykrywamy i wstawiam do rozgrzanego do 150 st. C piekarnika.

Pieczemy na drugiej półce od dołu, w temp. 150 st. C przez jakieś 20-30 minut. Czas pieczenia zależy od wielkości i grubości ryby oraz od naczynia, w którym ją pieczemy, ale  spokojnie można przyjąć zasadę: 15-20 minut od czasu, gdy woda na dnie naczynia zacznie wrzeć tj. gdy pojawią się bąble;) Po tym czasie wyłączamy grzanie i nie otwierając piekarnika, zostawiamy rybę jeszcze na jakieś 20 minut.
Życzymy smacznego! :)